przyjaciele galerii pomost

  • https://www.facebook.com/dwawilki
  • http://wip-studio.pl/
  • http://www.paweladamiec.pl/
  • http://kornet.art.pl/
  • www.piotrperczynski.art.pl

Szukaj na tym blogu

środa, 18 listopada 2015

Michał Patroń

ZDĄŻYĆ NA CZAS 

wernisaż fotografii

20.11.2015     /piątek/     godz. 18.00


FRAGMENT POWROTU

jedzie

tramwajem
siedzi nieruchomo
oddycha miarowo normalnie
patrzy 

okno źrenica
noc światło bez widma
czas zgodność z rozkładem

siedzi 
oddycha 
jedzie
długo jak szyna 

w ustach lizak schowany
    
           Michał Patroń

****

 Prezentowane fotografie pochodzą z projektu zatytułowanego "Zdążyć na czas".
 Wspomniany cykl to portrety nieznajomych osób, które napotkałem podczas codziennej jazdy autobusem do pracy.
Bohaterowie moich fotografii są jednocześnie bohaterem zbiorowym miasta, w którym żyję.

Michał Patroń

    
  muzyk- magister sztuki, a także fotograf.
      Absolwent studiów podyplomowych (kierunek: fotografia) na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, które ukończył z wyróżnieniem dziekana.
Po blisko 30 latach zawodowego grania na skrzypcach, porzucił profesję muzyka, by zająć się fotografią.

Fotoreporter Polskiej Agencji Fotografów "Forum" i "LAJF - magazyn lubelski", współredaktor internetowego magazynu "Obscurny". Entuzjasta fotoreportażu i dokumentu, miłośnik czarno-białej fotografii analogowej. Zajmuje się foto-edukacją i popularyzacją fotografii wśród dorosłych i młodzieży - na tym polu współpracuje  z Centrum Kultury w Lublinie współtworząc Akademię Odkryć Fotograficznych.

Kurator Mobilnej Galerii Lubelskiej Fotografii - projektu realizowanego w ramach otrzymanego Stypendium Prezydenta Miasta Lublin. 

W 2014 roku zdobył pierwsze miejsce w konkursie fotografii prasowej "Grand Press Photo" w kategorii "Życie codzienne".
Ma na koncie kilka wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Strona autorska: www.michalpatron.pl

prace






 
 






czwartek, 15 października 2015

GALERIA POMOST /10 lat/

zaprasza na wernisaż

Piotr Perczyński

FOTOGRAFIA OTWORKOWA


 16.10.2015        /piątek/       godz. 18:00

  17.10.2015       /sobota/       godz. 15.30

projekcja filmu dokumentalnego

ZAWÓD : FOTOGRAF 

/po seansie spotkanie z reżyser Nataszą Ziółkowską-Kurczuk, Marcinem Sudzińskim i Lucjanem Demidowskim/




Piotr Stefan Perczyński ur. w roku 1950 w Białej
                                                                             Podlaskiej.
Wykształcenie plastyczne oraz studia filozoficzne.
W latach 1987-1995 związany z Gorzowskim Towarzystwem Fotograficznym, obecnie członek honorowy. Artysta fotografik, członek Związku Polskich Artystów Fotografików, obecnie
w Okręgu Lubelskim.
Uprawia fotografię klasyczną czarno-białą i barwną oraz w technice gumy chromianowej. Fotografuje także techniką otworkową. Są to prace o charakterze wystawowym, prezentowane dotychczas na 15 wystawach indywidualnych.

FOTOGRAFIA OTWORKOWA /fotografie z innej bajki/


„Jeżeli pozwolimy światłu przejść przez zwykły otwór, a nie
skomplikowane układy, wówczas, na podobieństwo widzenia może nam ono ukazać swoje niezwykłe oblicze. A człowiek, dzięki geniuszowi fotografii może wykonać pamiątkowe zdjęcie”

       Po nieruchomej światłoczułej powierzchni chodzą ludzie, przechodnie nieświadomi fotografowania. Jednych przemienią w dziwne fantomy reguły fotograficznej magii, inni przeminą bez śladu.
      
    Dryfująca łódź zaznaczy swoją drogę na światłoczułej emulsji tajemniczym śladem jak ogon komety, a pojedyncza lina pilnująca tańczącej łódki stanie się wiązką lin...
   
    Fotografia otworkowa to zdumiewające doświadczenie czegoś
wyjątkowego, innego niż film czy fotografia migawkowa.

                                                      
Piotr Perczyński
  prace



17.10.2015  spotkanie i dyskusja po seansie filmu ZAWÓD FOTOGRAF :

reżyser Natasza Ziółkowska-Kurczuk, Marcin Sudziński, Lucjan Demidowski






czwartek, 8 października 2015





we współpracy z Galerią Pomost 

zaprasza na wernisaż fotografii


Jacek Piotrowicz 

MARIONETKI/FOTOGRAFIE 

Wrocław 9.10.2015   /piątek /    godz. 18






Jacek Piotrowicz (ur. 1973) Lublin

Mistrz formy niewielkiej. Od kilku lat tworzy świat miniatury. W swych pracach niezwykłą wagę przykłada do detalu, bo to właśnie drobiazgi, wykończenia tworzą unikalną iluzję rzeczywistości. W sposób perfekcyjny dopracowuje najdrobniejsze elementy miniatur, tak, aby były wiernym odbiciem świata realnego. Poprzez hiperbolizację brzydoty nadaje swoim realizacjom dramatyczny i melancholijny wydźwięk. Makiety Jacka Piotrowicza, odwzorowujące rzeczywistość w skali 1/7, wystawiano między innymi w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie, a także na Festiwalu Inspiracje w Szczecinie. Jacek Piotrowicz jest również autorem scenografii do filmów animowanych, pierwszy z nich autorstwa Joanny Polak wyemitowany zostanie wiosną przyszłego roku.

Autorami zdjęć na wystawie są: Sylwia Piotrowicz, Adam Ziomka, Karol Rębisz, Piotr Miazga.

prace




 



środa, 10 czerwca 2015

lubelskie impresje

FOTOGRAFIE - HAIKU

wernisaż 12/06 2015         /piątek/      godz. 18:00

wystawa zrealizowana w ramach stypendium Prezydenta Miasta Lublina na projekt z zakresu upowszechniania kultury

koordynator wystawy: Małgorzata Wielgosz


Lubelskie impresje. Fotografie - haiku.
Wystawa zbiorowa

Co emanuje z tych zdjęć? Spokój, brak pośpiechu. Zawierają w sobie coś z japońskiego stosunku do życia - mushin - świetnie zdefiniowanego przez dr Agnieszkę Żuławską-Umedę: „Są to dwa ideogramy, z których jeden wyraża niebyt, a drugi serce, duszę, myśl. Stan ‹‹spokoju emocjonalnego››, w którym nie istnieje wysiłek woli. Aby wyjaśnić słowo mushin, często podaje się za przykład noc i jasny księżyc, który świeci nad jeziorem. Woda odbija światło księżyca, a dzieje się to właśnie ‹‹bez dążenia››.
Buddyjski poeta ogląda świat w taki sposób, jakby patrzał na niego w lustrze. Mushin jest tym lustrem i daje jego oczom i sercu obraz najbardziej obiektywny, nie pozwalając zapomnieć o tym, że i on w tym obrazie istnieje. Ale ten, kto pozbawiony jest takiego spojrzenia, mógłby iść przez życie nie ‹‹współodczuwając›› [bo za mało powiedzieć: nie zauważając] przedmiotów, zwierząt, roślin i innych zjawisk przyrody”. Uczestnicy projektu „Haiku o Lublinie. Lublin w wierszach i fotografii”, zrealizowanego dzięki stypendium Prezydenta Miasta Lublin, świetnie to dostrzegają, niekonwencjonalnie przedstawiając lubelską architekturę
i przyrodę. Z buddyjskim przekonaniem o nietrwałości - mujōkan - oddają przemijalność, zmienność, kruchość, ulotność świata i obserwującego go człowieka. Ze zdjęć przebija pustka, ascetyzm formy uzyskany
m. in. przez czarno-białą kolorystykę, nie narzucanie barw odbiorcy,
ale pobudzanie jego wyobraźni do działania.
Zdjęcia Bartłomieja Rączki i Moniki Pawlliny wykonane pod opieką Janusza Wlizło, prowadzącego Zoomik. Klub Miłośników Fotografii w Radzyniu Podlaskim, oddają nie tylko mushin, ale również inne japońskie kategorie estetyczne. Autorzy prac na wystawie „Lubelskie impresje. Fotografie – haiku” stworzyli je zgodnie z japońskimi kategoriami piękna: yūgen - tajemniczości i mistycyzmu, sabi - osamotnienia, wabi - nietrwałości, prostoty, niedoskonałości, atarashimi - niepowtarzalności, karumi - lekkości, okashi – oddającego czarujące, rozkoszne, interesujące czy nawet fascynujące rzeczy i sprawy. W efekcie zyskujemy minimum obrazu, fragmentaryczność świata, ale także esencję treści i nastroju, impresji, doznań, impulsów, ulotnych wrażeń, przeżytych przez autorów fotografii, do których należą: Oliwia Sałata, Oliwia Wlizło, Alicja Przybyszewska, Grażyna Łobodzińska, Waldemar Frąckiewicz, Waldemar Komorowski, Kinga Witkowska - Mirosław, Katarzyna Rymarz, Bartłomiej Rączka, Anna Sękowska, Anna Litwin, Małgorzata Wiącek, Amelia Domańska, Monika Pawllina, Artur Kowalczyk.

Małgorzata Wielgosz - koordynatorka wystawy

prace












czwartek, 7 maja 2015

Artur Kowalczyk

O JEDEN MOST ZA DALEKO

wernisaż       8.05.2015       /piątek/       godz. 18:00


Artur Kowalczyk
2014 - Lubelska Szkoła Sztuki i Projektowania /specjalność : fotografia/

Wystawy:

    Galerii Pomost fotografia analogowa, natura, architektura

    Biblio Debiuty Fotograficzne 2014 ,,Spektrum Fotografii"

    Mobilna Galeria Lubelskiej Fotografii w Lubelskim Centrum Kultury

Plenery malarsko­fotograficzne

    - Malowanie ze Świętym Hubertem w Goraju


O JEDEN MOST ZA DALEKO

Na wystawie prezentuję prace autorskie wykonane w technice gumy dwuchromianowej, zwanej „guma arabska''. Należy ona do fotograficznych technik specjalnych ,,fotografii szlachetnej''.
Prace wykonane są na papierze akwarelowym Fabriano 26x18 w ramach 30x40. Zdjęcia były robione zarówno aparatem średnioformatowym, mało-obrazkowym, oraz nietypowym Olympusem PEN F 18 x 24 mm, korzystam też z fotografii cyfrowej.
 Technikę gumy wybrałem, bo przypomina mi ona bardzo malowanie obrazów, jest pracochłonna, wymaga dużo cierpliwości, doświadczenia, które nieustannie wzbogacam. Jest też techniką na tyle elastyczną, zmienną, współpracującą z twórcą, że każdy gumista jest w stanie znaleźć i wypracować własny styl, technikę i własne metody warsztatowe. Sam proces nie jest zbyt trudny i skomplikowany, to jednak wykonanie obrazu musi być rozłożone na kilka dni, a to ze względu na kilkukrotne pokrywanie papieru barwnikiem i wywołanie a potem dokładne suszenie. Obecnie doskonalę się w robieniu gumy wielobarwnej.


                                                             Artur Kowalczyk
.  prace







środa, 25 marca 2015

Galeria Pomost   cykl: Promotor -  Michał Minor
                                                           konsultacja: Wojciech Sternak
Katarzyna Weremko

SKAZA

wernisaż  27.03.2015     /piątek/     godz. 18:00

w programie pokaz slideshow



Katarzyna Weremko 
Absolwentka Lubelskiej Szkoły Sztuki i Projektowania. Mieszka i tworzy w Lublinie. 
Prace jej autorstwa to połączenie fotografii, grafiki i tekstu. Bohaterem jej najnowszego projektu jest człowiek. Jego "nieobecna obecność" uzmysławia nam jak silny i wyraźny ślad pozostawiamy po sobie każdego dnia. jak strasznym i pięknym potrafi być człowiek. Teksty użyte w projekcie dopełniają obraz tworząc "drugie dno". 

SKAZA     cykl: Promotor /Michał Minor/
                       konsultacja: Wojciech Sternak

Obszar aktywności twórczej Katarzyny Weremko skupia się na celnych próbach odnajdywania łączności pomiędzy fotografią a projektowaniem graficznym. Uściślając rzecz, aspekt projektowy prac z cyklu High, a w szczególności z cyklu Skaza odnajdujemy
w typograficznym kontekście definiowania treści zdjęć, zawierającym się w ich literackim komentarzu. Tekstualne rozwiniecie formy fotograficznej poszerza horyzont interpretacji warstwy obrazu o istotny czynnik werbalny, skutecznie odwracający uwagę od niepotrzebnej dla foto-grafik Katarzyny Weremko, ewentualnej próby odkodowania miejsc w ich znaczeniu przewodnikowo-kartograficznym.

Weremko próbuje jednak w jakimś stopniu ocalić fotografowane przez siebie miejsca od zapomnienia. Istotne jest tu jednak odbieranie im dosłowności dokumentu poprzez przesterowany kolor, mający tu działanie między innymi estetyczne. Z drugiej jednak strony psychodeliczne, fowistyczne światło struktury chromatycznej rejestrowanych na matrycy cyfrowej miejsc i obiektów, nadawać może tym często zapomnianym, opuszczonym, „umierającym“ zakątkom przestrzeni „Polis“ przyjazny charakter.

To nie jest jednak próba wyprowadzenia nas na manowce, ani dialog z XIX wiecznym kanonem fotografii ukazującej osoby martwe tak jakby były wciąż żywe. Weremko fotografuje swoje miejsca z makijażem na tyle ewidentnym, że oswajać może on naszą świadomość ich istnienia i konieczności często mimowolnej – życia pośród tych, a może innych takich miejsc.
                         Dr hab.Michał Minor
                        Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach
                        Lubelska Szkoła Sztuki i Projektowania w Lublinie

 „Między podróżnymi rozróżnia się wiele stopni, (...) wreszcie istnieje pewna ilość ludzi, którzy wszystko, co widzieli, przeżywszy i wcieliwszy w siebie, w końcu także koniecznie muszą wydać na świat, skoro do domu powrócą.”
                                                 Fryderyk Nietsche
Dzisiejsze czasy to era podążania za tłumem i masową informacją. Oceniamy świat przez gogle wyszukiwarki, lokalizujemy się nawigacją sterowaną przez satelity kontrolujące nas z przestrzeni kosmicznej. Człekokształtny android prowadzi nas za rękę przez rzeczywistość a my ufamy mu bezgranicznie i cieszymy się głęboko, że świat, na który napotykamy, potwierdza jego wirtualną rzeczywistość.
Katarzyna Weremko wyrywa dłoń z chłodnego uścisku przewodnika i mówi „Stop. Sprawdzam!”. Skręca w bok z wyznaczonej trasy i zaczyna odkrywać świat. Prawdziwy świat. Niesiona cytatami mistrzów literatury odnajduje w otaczającej rzeczywistości, to co ludzkie, to co od dawna tożsame z nami, a powoli znikające pod warstwą cyfrowego, różowego szumu. Nie zostawia tych doznań podróżniczki dla siebie, lecz dzieli się z nami. Przeżywszy je uprzednio, zrozumiawszy, staje krok bliżej pełni człowieka. Skaza jest integralną częścią nas od zawsze, od czasów rajskiego ogrodu. Czy umiemy jej dotknąć, spojrzeć na nią z bliska? Czy umiemy wzbudzić w sobie siłę, by mimo niej, jej następstw, stanąć codziennie w lustrze i zadać sobie samemu pytanie. Czy znajdę dziś siłę by być Człowiekiem?  Bez skazy. Obok skazy. Ze skazą. A jutro?

                                   dr Wojciech Sternak 
                                    Fotografia UW.pl 
                                       LSSiP Lublin
                                                       
 prace








środa, 18 lutego 2015

ŚWIĘTE MIEJSCE - Marcin Sudziński

wernisaż fotografii     20.02. 2015     /piątek/       godz. 18:00









Czym jest Święte Miejsce? Wytworem wyobraźni, prywatną mitologią, tęsknotą minionego czasu? Potrzebą zrodzoną w drodze poszukiwania kontaktu
z tajemnicą? Echem idei zamkniętej w rygorach fotograficznych prawideł? Może Święte Miejsce jest rzeczywistością, którą da się nie tylko obserwować, ale opisywać jej zapach, smak, dotykać i odczuwać jej dobroczynne działanie? W jaki sposób może oddać to fotografia, przenikliwe medium posiadające moc mechanicznego zapisu.
Idea wyjazdów do miejsc, które uznałem za niezwykłe skrystalizowała się w 2011 roku. Wówczas to postanowiłem odnaleźć zagajnik, o którym opowiedziała mi moja matka. Historia dotyczyła przeżycia z dzieciństwa i jej obecności w miejscu uznanym przez lokalną społeczność za cudowne. Zgodnie z wiarą ludzi miał tam się objawić Chrystus, pozostawiając na kamieniu odcisk stopy. Odnalazłem to miejsce i przez trzy kolejne miesiące upalnego lata jeździłem tam z narzędziami, jakimi pracowali pierwsi fotografowie. Była to drewniana kamera na duże błony, do której zapinałem bardzo stary obiektyw z połowy XIX wieku. W niektórych sesjach towarzyszył mi Sebastian Mac, muzyk, który zainteresowany dźwiękiem nagrywał odgłosy miejsca, tworząc krótką formę filmową w oparciu o fotografie i dźwiękową narrację.
Wynikiem wspomnień i wędrówek śladami przeszłości były wyjazdy nad rzekę mojego dzieciństwa – Czerniejówkę. Jest to jedna z kilku rzek przepływających przez Lublin. Docierałem do jej źródełek obserwując często degradację lokalnej przyrody, brak namysłu nad praktyczną i symboliczną wartością czystej wody. Prawie zapomniane, ciche, rzadko uświadamiane życiodajne moce ziemi, bez których niemożliwe byłoby również nasze życie.
Kolejnym wątkiem są pszczoły i ich świat. Z racji mojego wykształcenia dysponuję wiedzą o ich życiu. Interesowałem się również wierzeniami i symboliką wyrosłą wokół tych stworzeń jeszcze ze Starożytności. Fotografuję zarówno pszczoły, pasieki jak i niezwykłe efekty ich pracy. Są to lecznicze substancje używane od wieków przez człowieka. Same pszczoły były traktowane w wielu kulturach, jako zwierzęta święte, posiadające moc mediacji między Ziemią i Niebem. Wiele zagrożeń, jakie niesie ze sobą ludzkie destrukcyjne działanie nie omija także pszczół, odwiecznego sprzymierzeńca człowieka.
Wiosną 2013 roku dotarłem nad Bug w dzikie przygraniczne rejony, gdzie od pięciu wieków istnieje społeczność mnichów prawosławnych, osiadłych
w klasztorze świętego Onufrego. Pierwsze kadry powstałe w tym miejscu pokazywały je w kontekście przyrody uświęconej przez człowieka, tak jak słynny wotywny dąb przy głównej drodze do klasztoru. Boska siła znów manifestowała się poprzez przyrodę. Fotografowałem klasztor i jego otoczenie, zostawiając na koniec portrety samych mnichów. Interesowały mnie też ikony, jako oddzielone od rzeczywistości, ideowo bliskie fotograficznym przedstawieniom. Zbliżam się do nich odkrywając we fragmentach swoje własne sensy.
Wszystkie przedstawione wątki stanowią przedmiot moich żywych zainteresowań i ostatecznie objawiają się w postaci przedstawianych na tej wystawie fotografii. Trwający od kilku lat proces jest nie tylko wieloetapową, fotograficzną pracą, ale również osobistym pielgrzymowaniem, ciągłym odkrywaniem tajemnicy i jej rozmaitych manifestacji na linii Człowiek-Przyroda-Absolut.

                        Marcin Sudziński, 11.02.2015

prace



wtorek, 27 stycznia 2015

MOJA UKRAINA - Maks Skrzeczkowski

wernisaż fotografii i slideshow

30.01.2015     /piątek/     godz. 18.00


Od lat podróżuję po świecie.
Babcia mówi, że jestem WAGABUNDĄ ( Wikipedia podaje taką definicję: włóczęga, tramp, obieżyświat, powsinoga).
Byłem w krainach egzotycznych, fascynujących i niebezpiecznych... za siedmioma górami, za siedmioma morzami.
W księstwach, królestwach, cesarstwach.

Jest tak kraina za miedzą, gdzie życie odmierza inny zegar.
Czasem przez lata stoi w miejscu aby nagle dramatycznie przyspieszyć.
Ludzie żyją skromnie ale potrafią cieszyć się życiem.
Nie mają wiele ale za wolność gotowi są zapłacić najwyższą cenę.

Zdjęcia prezentowane na wystawie "Moja Ukraina"pochodzą z ponad 10 wyjazdów (od 2004 roku, kiedy byłem tam pierwszy raz jako międzynarodowy obserwator wyborów prezydenckich).


                                                 Maks Skrzeczkowski

prace 











poniedziałek, 5 stycznia 2015

PIĘKNO PRZYRODY W OBIEKTYWIE LUBELSKICH FOTOGRAFÓW

wernisaż fotografii członków lubelskiego oddziału Związku Polskich Fotografów Przyrody

Galeria Pod Schodami i Galeria Pomost

10.01.2015   /sobota/    godz. 16:00


XX lat Związku Polskich Fotografów Przyrody

20 lat temu, artysta fotografik, przyrodnik i dziennikarz Leszek Krzysztof Sawicki rozesłał do wielu osób informację o powstaniu nowej organizacji, która ma zrzeszać pasjonatów i miłośników fotografii przyrodniczej:
"Szanowni Państwo, 
Z przyjemnością informujemy, że prace formalno-prawne nad powołaniem ZPFP zbliżają się do końca. Związek jest otwarty dla wszystkich osób fotografujących przyrodę niezależnie od wykonywanego zawodu.
Celem Związku jest współuczestniczenie w ochronie środowiska, propagowanie piękna polskiej przyrody, wszechstronny rozwój fotografii przyrodniczej
i ochrona jej praw autorskich, a także upowszechnianie tej fotografii w kraju i za granicą."
Dzisiaj jesteśmy ogólnopolskim stowarzyszeniem twórczym skupiającym ponad 500 miłośników fotografii przyrodniczej. Zgrupowani w dwunastu okręgach działamy na terenie całego kraju. Organizujemy wystawy, konkursy oraz plenery. Wystawy członków naszego Związku były prezentowane w wielu miastach, nie tylko w Polsce. Wielu naszych członków publikuje swoje prace
w uznanych periodykach, książkach i albumach oraz zdobywa laury w krajowych i zagranicznych prestiżowych konkursach. 


Wystawa „Piękno przyrody w obiektywie lubelskich fotografów” przedstawia świat przyrody widziany oczami członków Okręgu Lubelskiego ZPFP.
Na wystawę składają się różnorodne tematycznie i stylistycznie prace 13 fotografów. Możemy towarzyszyć Autorom podziwiającym wczesnym rankiem piękno krajobrazu, podglądającym ptaki, zaglądającym do mrocznego, bagiennego lasu lub do wnętrza kwiatów. Wraz z nimi odkrywać niezwykłe formy i obrazy stworzone przez naturę  i światło.
autorzy prac:

Krzysztof Frańczak
Radosław Janicki
Tomasz Kiecana
Bożena Komorowska
Waldemar Komorowski
Marek Lach
Anna Litwin
Tomasz Miszczyszyn
Łukasz Niewiadomy
Anna Sękowska
Anna Stolecka
Małgorzata Wiącek
Joanna Zaremba
zapraszają, aby wspólnie z nimi przenieść się w świat przyrody - świat niecodziennych barw, światła i kształtów.
 
 

prace: