we współpracy z Galerią Pomost
zaprasza na wernisaż fotografii
Piotr Perczyński
AUTOGRAFY
Wrocław 06.06.2014 /piątek/ godz. 18:00
Piotr Stefan Perczyński ur. w roku 1950 w Białej Podlaskiej.
Wykształcenie plastyczne oraz studia filozoficzne.
W latach 1987-1995 związany z Gorzowskim Towarzystwem Fotograficznym, obecnie członek honorowy. Artysta fotografik, członek Związku Polskich Artystów Fotografików, obecnie w Okręgu Lubelskim.
Uprawia fotografię klasyczną czarno-białą i barwną oraz w technice gumy chromianowej. Fotografuje także techniką otworkową. Są to prace o charakterze wystawowym, prezentowane dotychczas na
14 wystawach indywidualnych:
14 wystawach indywidualnych:
o AUTOGRAFACH
„Autografy” powstały z potrzeby odejścia od fotografii
migawkowej, która tworząc obrazy w ułamku sekundy, fragmentarycznie traktuje świat widziany, znacznie go
zubożając. Tymczasem docierający do nas strumień informacji pozostawia w naszej
świadomości sumaryczne wrażenia i obrazy.
Cykl „Autografy” nie jest efektem manipulacji komputerowej.
Całość kompozycji powstała na etapie fotografowania. Zdjęcia zostały wykonane
na negatywach czarno-białych, a powiększenia metodą optyczno-chemiczną.
Rezultaty tych poszukiwać przypomniały oraz potwierdziły
niezwykłe możliwości fotografii klasycznej, tworzonej na czarno-biały negatyw,
aparat i powiększalnik.
Piotr Perczyński
Piotr
Perczyński – fotograf, uprawiający fotografię analogową, otworkową, fotografię
w technice gumy. Artysta poszukujący, bezkompromisowy, jako człowiek – powściągliwy,
trudny, skomplikowany.
Od
lat zafascynowany światłem, które na przełomie lipca i sierpnia pojawiało się
na ścianie pokoju w formie przesączającego się poprzez liście drzew, szybę
okna, refleksu. Kilka lat trwały próby poradzenia sobie z tematem i formą.
Ostatecznie artysta sam zdecydował się stanąć przed obiektywem. Powstała
kolekcja niezwykłych autoportretów. 19 z nich zostało wyselekcjonowanych do
wystawy AUTOGRAFY i fotobooka o tym samym tytule.
Wyjątkowość
i specyfika dotyczy formy, treści, aspektu psychologicznego. Inną, równie ważną
kwestią jest wartość obiektywna tych prac w zderzeniu z oceną subiektywną
oglądającego. Nie ułatwia jej fakt, że autora i bohatera prac w jednym, bywa,
że się zna. Stwarza to dodatkowe pola interpretacyjne, ale też
przewartościowuje wiedzę o człowieku realnym. Obcowanie z pracami umożliwia
kontakt intymny, który nigdy nie byłby możliwy w tym kształcie w
rzeczywistości.
Światło
– to kluczowy element, który zainspirował i zdeterminował formę. Rzeczywistość
i człowiek w niej, gubią kontury, roztapiają się w wieloznacznościach, w akcie
swoistej mimikry zatracają tożsamość, zanikają, by odnaleźć się w kształtach
nieoczywistych. W takiej postaci rejestruje je obiektyw.
Czas
- refleksja nad jego funkcją daje
fundament pod dyskusję, której tematem jest natura fotografii migawkowej, jej
ułomność, a to umożliwia pójście w kierunku koncepcji zdjęcia syntetyzującego.
Efekt w praktyce jest niezwykły. Pozwala na uchwycenie w przestrzeni jednego
kadru procesu, metamorfozy, dziania się. Akt ten nadaje pracom wymiar
metafizyczny i z eksperymentu formalnego winduje fotografię ku dziełu sztuki,
przydając jej stosowne jakości w aspekcie filozoficznym i psychologicznym.
Autor,
gdy tylko nadarza się okazja podkreśla i zawęża pole swych działań do zagadnień
formy.
Osądzający
dzieło sztuki rzadko kiedy respektuje obszar wyznaczony przez autora.
Gdy
przedmiotem osądu staje się portret czy autoportret, nie sposób uciec od
osoby/autora.
Punkt
ciężkości z analizy zabiegów formalnych przenosi się w kierunku analizy,
zrozumienia i interpretacji treści.
W
przypadku portretu/autoportretu staje się nią człowiek. Człowiek, którego
konstytuuje doświadczenie, egzystencja oraz fizyczność. W tym sensie portret
jest emanacją /ponad czy poza intencją autora/ właśnie tych treści.
Niezależnie
więc od woli twórcy, pojawiają się tropy, których nośnikiem i ucieleśnieniem
jest autoportret, a mają one ścisły związek z kondycją człowieka.
W
AUTOGRAFACH więc, uobecniają się wątki egzystencjalne jak lęk, zagubienie w
świecie, samotność, tęsknota za czymś co porządkuje i sankcjonuje
rzeczywistość, wreszcie dążenie, by choćby okiełznać i kontrolować obszary
autonomii wewnętrznej.
Odnajdujemy
w AUTOGRAFACH wątki autotematyczne, fascynacji fotografią, gdy świat postrzega
autor poprzez pryzmat obiektywu, gdy wręcz ginie z pola widzenia, a jego
istnienie legitymizuje negatyw /substytut oczu/ - deklaracja wiary.
Konfrontacja
odbiorcy z tematem AUTOGRAFÓW jest przestrzenią, w której rodzi się przeżycie.
Silna emocja, dająca poczucie obcowania z treścią intymną i świadomość, że
wypełnia ona nie tylko obraz, ale też jest integralną częścią człowieka.
Maryla Wosik
wystawy:Maryla Wosik
2013 – „Autografy” Galeria Atelier Chełm
2013 - „Autografy” oraz „Fotografia w technice gumy” Galeria Po Schodach MDK 2 Lublin
2012 – „Fotografie” Mała Galeria GTF Gorzów Wielkopolski
2009 – „Światło i cień” fotografia czarno-biała Galeria 31 Lublin
2009 – „Fotografia otworkowa” Galeria Pomost Lublin
2008 – „Fotografia w technice gumy” Galeria Pomost Lublin
2006 – „Fotografia” – Galeria Sztuki Dom Kultury LSM Lublin
2002 - „Fotografie” Galeria Podlaska Biała Podlaska
2001 – „Lublin – fotografie w technice gumy” MDK 2 Lublin
1997 – „Fotografia” Galeria Mat-Mart Lublin
1997 – „Fotografie – technika gumy” Galeria Fotografii Chełm
1996 – „Moja Fotografia” Galeria Studio Lublin
1995 – „Zestaw autorski” w ramach XXV Konfrontacji Fotograficznych Gorzów Wielkopolski
1994 – „Fotografia” Mała Galeria GTF Gorzów Wielkopolski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz